Wybór jest prosty: nowe prawo albo fala upadłości
Jak najszybciej trzeba zmienić przepisy o zamówieniach publicznych. Skorzystają na tym i firmy, i państwo, i obywatele
Upadłość generalnego wykonawcy odcinka autostrady A2 czy zaległości płatnicze wobec wykonawców stadionów piłkarskich na Euro 2012 mogą być zalążkiem fali poważnych problemów, które nas czekają w związku z realizacją dużych projektów infrastrukturalnych. O tym, że skala przedsięwzięć przerosła możliwości realizujących je firm, mówią głośno już nawet sami przedstawiciele branży. - Środowisko jeszcze w tym roku spodziewa się spektakularnych zejść z placów budów, a potem ogłaszania upadłości kolejnych spółek - mówi otwarcie Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.