Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Te nasze najdroższe stadiony

29 czerwca 2018

4,5 mln zł kosztuje miesięczne utrzymanie wszystkich stadionów wybudowanych na Euro 2012. Postawiliśmy je na miarę naszych marzeń, nie możliwości. A same eventy nie zrekompensują niskiej frekwencji na meczach

Najpierw był wyścig z czasem, teraz zaczyna się walka o życie. Choć do Euro 2012 zostały jeszcze dwa miesiące, zarządcy już myślą, jak stadiony w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu mogą na siebie zarobić. Bo po trzech tygodniach turniej się skończy, a obiekty utrzymać trzeba. Gdy podsumujemy wydatki, na każdy z nich wychodzi okrągła suma 4,5 mld zł.

Modlitwa o Madonnę

Z zapewnieniem rentowności tych inwestycji może być nie lada kłopot. - W przypadku budowy stadionów nie była zakładana stopa zwrotu z inwestycji, ale przy optymalnym wykorzystaniu aktywów mogą one same się utrzymywać - twierdzi Daria Kulińska z Narodowego Centrum Sportu, operatora Stadionu Narodowego. Szacowany miesięczny koszt utrzymania warszawskiej areny to ok. 1,5 mln zł. Tyle wynoszą opłaty za ogrzewanie, prąd, wodę i ochronę. Niewiele mniej kosztuje utrzymanie stadionu w Gdańsku i we Wrocławiu - po ok. 1 mln zł miesięcznie. Najtańszy w eksploatacji jest Stadion Miejski w Poznaniu - blisko 0,5 mln zł (bez podatku od nieruchomości i trwałego zarządu).

Stadiony mają utrzymywać się z trzech źródeł: imprez (z wykorzystaniem całych stadionów bądź samych lóż), sprzedaży praw sponsorskich i marketingowych oraz wynajmu powierzchni biur, centrów konferencyjnych, fitness klubów, sklepów kibica itd.

Kalendarz imprez - szczególnie pozasportowych - jest coraz gęstszy. Na Stadionie Narodowym odbędzie się finał polskiej ligi futbolu amerykańskiego, następnie koncert Madonny, brytyjskiej grupy Coldplay i finał maratonu warszawskiego. Pojawiają się też rezerwacje obiektu na 2013 r.

Rentowność za 4 lata

Wrocław zaplanował na ten rok trzy wielkie imprezy - koncert Princea 29 czerwca, towarzyski mecz Brazylii z Japonią w październiku i piłkarski turniej Polish Masters w lipcu.

Gorzej radzą sobie pozostałe stadiony. W Gdańsku kalendarz imprez rozpisany jest do sierpnia (co ma związek ze zmianą operatora stadionu), a w Poznaniu jedyne planowane na ten rok imprezy to trzy mecze Euro 2012, rozgrywki ekstraklasy i pierwszej ligi piłki nożnej.

- Zgodnie z praktyką w trzecim roku działalności przychody powinny zrównoważyć koszty, a od czwartego roku stadion powinien być rentowny - mówi Michał Lewandowski przedstawiciel operatora gdańskiego obiektu. Poznań mimo skromnego kalendarza imprez zapewnia, że stadion będzie zarabiać na siebie od połowy 2012 r, a NCS, że Stadion Narodowy będzie rentowny już od 2013 r.

Jacek Bochenek, dyrektor grupy sportowej w Deloitte, uważa, że największym problemem w osiągnięciu rentowności stadionów może okazać się poziom prezentowany przez piłkarzy. - Rentowność będzie wtedy, gdy ludzie przyjdą na mecze. Same eventy stadionów nie utrzymają - mówi. Dodaje, że Niemcy na 80-proc. frekwencję pracowali 6 lat. A tam siła nabywcza jest większa i 50-proc. podwyżka biletów po otwarciu nowych stadionów nie zniechęciła kibiców. Z kolei drużyna Arsenalu Londyn za jeden mecz zarabia średnio 17 mln zł (30 proc. biletów VIP przynosi aż 70 proc. zysków), podczas gdy przeciętny polski klub - 2 mln zł przez cały sezon. Co gorsza, żaden z polskich stadionów nie nadaje się do organizacji finału Ligi Mistrzów.

Trzymajmy kciuki

Zdaniem ekspertów błędem było niepowierzenie aren w ręce międzynarodowych firm eventowych. Nasi operatorzy zarządzający pojedynczymi arenami nie mają szans w konkurowaniu z międzynarodowymi firmami dzierżawiącymi całe sieci stadionów w Europie. - Łatwiej im przez to negocjować kontrakty np. z wielkoformatowymi gwiazdami - zauważa Jacek Bochenek.

Pozostaje chyba tylko trzymać kciuki za naszych piłkarzy - wbrew pozorom nie tylko na Euro 2012, ale przede wszystkim po zakończeniu turnieju.

Niemcy na 80-proc. frekwencję na swoich obiektach pracowali 6 lat

@RY1@i02/2012/069/i02.2012.069.00000030b.803.jpg@RY2@

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.