Prokuratura zbada, co doprowadziło do tragedii: człowiek czy system
Jeśli szybko nie zaczniemy modernizować kolei, na tym wypadku się nie skończy - ostrzegają eksperci
To największa katastrofa kolejowa w Polsce od 22 lat - zgodnie podkreślają eksperci i przedstawiciele rządu. W sobotę o godz. 20.57 w okolicach miejscowości Szczekociny (woj. śląskie) czołowo zderzyły się dwa pociągi: TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa - Kraków. W wypadku zginęło 16 osób, a 58 rannych pasażerów trafiło do piętnastu okolicznych szpitali. W sumie składy liczyły 11 wagonów, którymi podróżowało ok. 370 osób. W akcji ratowniczej uczestniczyło 450 strażaków, stu policjantów i ratowników, 35 karetek pogotowia i dwa śmigłowce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.