Kolejne zamieszanie wokół Pendolino
Szybki pociąg będzie jeździł jak przed wojną - na zapowiedzi telefoniczne, bo Urząd Transportu Kolejowego nie zatwierdził urządzeń sterowania ruchem w rejonie Szczekocin. Producent podejrzewa urząd o złą wolę
Dyżurny ruchu ze Starzyn: "Halo. Tor pierwszy dla pendolino wolny?". W Sprowie odbiera jego kolega: "Halo. Potwierdzam, wolny". Potem to samo na odcinku ze Sprowy do Kozłowa. Właśnie tak może wyglądać za rok przejazd pociągów Pendolino, za które Polska zapłaci 2,7 mld zł, linią łączącą Centralną Magistralę Kolejową z Krakowem. - To zaprzeczenie automatyki kolejowej dużych prędkości. Cofamy się do czasów kapitana Klossa - mówi nasz informator.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.