Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Włosi mają przewagę w walce o drugą linię metra

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Budownictwo

Przed końcem listopada skończy się budowa tuneli centralnego odcinka drugiej linii metra. To w sumie siedem nowych stacji za 4,1 mld zł, których budowa - według podpisanego przez władze Warszawy aneksu do umowy z wykonawcą - ma się zakończyć do października 2014 r. Ostatnia z czterech automatycznych tarcz TBM, z których każda waży po 615 ton, zostanie w tym miesiącu wydobyta na powierzchnię w rejonie Centrum Nauki Kopernik nad brzegiem Wisły.

Tym samym włoski koncern Astaldi - lider konsorcjum wykonawczego - jako jedyna spółka budowlana w Polsce zostanie z czterema tarczami gotowymi do drążenia dalszych tuneli metra. Urządzenia zostały zamówione u niemieckiego producenta Herrenknecht, a koszt każdej z nich to ok. 10 mln euro. Ze względu na średnicę wykopu i warunki geologiczne są przeznaczone specjalnie dla Metra Warszawskiego - nie da się ich wykorzystać nigdzie indziej.

To ogromny atut w kontekście spodziewanych przetargów na kontynuację budowy drugiej linii. Wykonawca nie chce wypowiadać się na temat swojej przewagi nad resztą budowlanki. - Nie mamy żadnych informacji o nowych przetargach - ucina Mateusz Wilczyński, rzecznik Astaldi w Polsce.

Na razie toczy się wojna o unijne miliardy. Minister Elżbieta Bieńkowska obiecała Warszawie dofinansowanie co najmniej wariantu 3+3. Chodzi o budowę trzech stacji na zachód i trzech na wschód od centralnego odcinka, co oznacza ok. 3 mld zł dotacji. Gra toczy się też o środki na drugi etap, czyli wariant 5+3, który pozwoliłby skończyć całą linię. Szacowany koszt inwestycji - wraz z taborem - to prawie 11 mld zł.

- W przyszłym roku planujemy ogłoszenie przetargu w ramach koncepcji 3+3. Czynimy jednak starania o dofinansowanie na cały odcinek, żebyśmy mogli się zmieścić z budową do 2022 r., kiedy kończy się okres rozliczeniowy dla nowej perspektywy - mówi Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Rzecznik MRR Piotr Popa powiedział nam, że jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o konkretnych kwotach w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Wiadomo za to, że maksymalny dopuszczalny poziom dofinansowania unijnego na transport w latach 2014-2020 wyniesie 85 proc. kosztów inwestycji.

@RY1@i02/2013/219/i02.2013.219.000001100.802.jpg@RY2@

Koszty budowy drugiej linii metra

Konrad Majszyk

 konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.