Bez trunków dworce tracą miliony
Wskutek restrykcyjnego prawa najemcy pomieszczeń na stacjach PKP uciekają do pobliskich centrów handlowych. Restauratorzy twierdzą, że zakaz sprzedaży alkoholu ogranicza przychody średnio o 30 proc.
Na 12 największych, wyremontowanych dworcach kolejowych użytkowników znalazło dotychczas zaledwie 55 proc. powierzchni handlowej. Na przykład imponujący Wrocław Główny po remoncie przyniósł w ubiegłym roku PKP 1,2 mln zł straty, bo część lokali przez długie miesiące po otwarciu stała pusta. Kierownictwo kolejowej spółki twierdzi, że barierą dla najemców z branży gastronomicznej jest zakaz sprzedaży piwa. Bo alkohol to największe marże i magnes dla klientów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.