Trzy stadiony pod pokładem
Triple E jest jak Airbus 380 pływający po oceanach. Tak jak Modlin od Ryanaira, tak Gdańsk zależy od Maerska. Armatorzy łączą się w globalne sojusze. Jak w branży lotniczej
Przybicie do nabrzeża w Gdańsku jednego z największych kontenerowców świata "Evelyn Maersk" miało być w połowie września punktem kulminacyjnym konferencji największego globalnego armatora Maersk Line i największego operatora terminalowego w Polsce DCT Gdańsk. Ten statek to tzw. klasa E: 396 m długości, może zabrać 15 tys. kontenerów. Gdyby postawić go na rufie w centrum Kuala Lumpur, jego dziób sięgałby ponad dachy drapacza chmur Petronas Towers.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.