Korki wysoko opłacone
Stalexport kpi z kierowców i zgarnia za tandetną usługę 220 tys. złotych dziennie
Stan autostrady do Krakowa budził obiekcje jeszcze zanim przejął ją Stalexport, choć była po gruntownym remoncie. Już wtedy nawierzchnia była w wielu miejscach garbata. Pisaliśmy o tym w DZ, ale ówczesna Okręgowa Dyrekcja Dróg Publicznych w Katowicach zarzuciła nam brak obiektywizmu. Później było już tylko gorzej. Szkoły górnicze w rejonie Mysłowic zmusiły drogowców do ograniczenia prędkości na feralnym odcinku do 50 km na godzinę. Wydawało się, że wprowadzenie opłat zlikwiduje problemy. Skoro za przejazd trzeba płacić, warunki jazdy powinny być komfortowe. Nic z tego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.