Kto załaduje więcej na pokład. Trwa morski wyścig
Oceaniczny gigant "Triple-E" przez dwa lata pływał w glorii największego statku transportowego świata. Ale został zdetronizowany. I to dwukrotnie
Polskie porty notują rekordowe obroty w wyniku niespotykanej wcześniej skali przeładunków. Palmę pierwszeństwa dzierży Gdańsk, gdzie bardzo dużą rolę odgrywają kontenery. W ubiegłym roku przez terminale kontenerowe dwóch gdańskich operatorów przeszło 1,2 mln TEU (kontenerów 20-stopowych), co stawia ten port na drugim miejscu na Bałtyku i na 13. w Europie. Łącznie z Gdynią liczba kontenerów przekracza 2 mln. Według firmy analitycznej Ocean Shipping Consultants wzrost popytu na kontenery w regionie Bałtyku wyniesie w ciągu najbliższych dziesięciu lat w przypadku Polski 160 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.