Drogi doNIKąd, czyli trudno budować, potykając się o łopatę
AUDYT Inwestycje drogowe w Polsce idą zbyt wolno. Zdarzało się, że podatnicy płacili dwa razy za to samo - twierdzą kontrolerzy
DGP dotarł do raportu Najwyższej Izby Kontroli, który stawia w niekorzystnym świetle Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Choć ta instytucja błyszczy na tle kolejarzy z PKP PLK pod względem sprawności inwestycyjnej, to jak się okazuje, obecnie i do niej są liczne zastrzeżenia. Zdaniem NIK mimo napływu unijnych miliardów procesowi budowy dróg krajowych w ostatnich latach towarzyszyły opóźnienia i przekraczanie zakładanych kosztów. Kontrolą zostały objęte lata 2010-2014, ale w zaleceniach uwzględniony jest też okres późniejszy (do końca kwietnia 2015 r.). To kolejna kontrola drogowa NIK, która potwierdza pewien mechanizm: inspektorzy odkrywają problemy, GDDKiA je naprawia, ale potem znowu wraca do złych praktyk. To już reguła, którą i tym razem wykazała NIK.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.