Wykolejona inwestycja
INFRASTRUKTURA
Łódź Fabryczna miała być centrum logistycznym kolei dużych prędkości. Dworzec już powstał, ale KDP jak nie było, tak nie ma. Efekt: nie wiadomo, jakie pociągi, i czy w ogóle, będą wjeżdżać na łódzkie perony. Składy, które są do tego technicznie przystosowane, nie mogą tego zrobić, bo kursują w innych regionach kraju. Tym samym rząd ma spory problem wart dokładnie tyle, ile budowa dworca, czyli 1,7 mld zł. Pomóc w jego rozwiązaniu może już tylko Bruksela - to ona współfinansowała zakup nowych pociągów i tylko ona może podjąć decyzję o zmianie przebiegu ich tras, tak aby zatrzymywały się w Łodzi. PKP Intercity już o to zabiega. Ale ponoć nie ma co liczyć na przychylność. ©?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.