Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Port Modlin bez finansowania

17 lipca 2017
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pat na drugim lotnisku dla Warszawy. Udziałowcy spierają się o to, jak sfinansować rozbudowę

Zarząd portu w Modlinie wynegocjował w Pekao kredyt w wysokości 60 mln zł. Z tego 50 mln zł miałoby trafić na rozbudowę pękającego w szwach terminalu, a reszta - na modernizację dróg kołowania. Decyzja miała zapaść na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy w ubiegłym tygodniu. Nieoczekiwanie zostało one jednak przerwane do 10 sierpnia na wniosek Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (PPL), czyli zarządcy Lotniska Chopina i jednego z czterech udziałowców Modlina, z pakietem ponad 30 proc. akcji.

Oprócz PPL w Modlinie po ponad 30 proc. mają też Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego i Agencja Mienia Wojskowego, a niecałe 5 proc. - władze Nowego Dworu Mazowieckiego. Konflikt rozgrywa się między PPL, które jest w gestii ministra Andrzeja Adamczyka z PiS, a samorządem Mazowsza, czyli ekipą Adama Struzika z PSL.

- Brak rozstrzygnięć w sprawie finansowania to zła wiadomość dla rynku lotniczego w Warszawie. Inwestycje, które są niezbędne dla dalszego funkcjonowania Modlina, zostaną odsunięte w czasie albo staną wręcz pod znakiem zapytania - twierdzi Marek Miesztalski, skarbnik Mazowsza i przewodniczący rady nadzorczej Modlina.

- Takie decyzje powinny mieć uzasadnienie merytoryczne i ekonomiczne. Potrzebne jest określenie przez zarząd tego portu strategii działania, np. w jaki sposób odejść od uzależnienia od jednego przewoźnika (Ryanaira - red.). Czekamy też na wskazane źródeł finansowania nie tylko dla terminalu, ale wszystkich potrzebnych inwestycji - odpowiada Mariusz Szpikowski, naczelny dyrektor PPL i szef Lotniska Chopina.

PPL twierdzi, że kredyt nie zaspokaja potrzeb inwestycyjnych Modlina. Wynoszą one ponad 450 mln zł - środki są potrzebne m.in. na nowy pas, a po jego otwarciu na modernizację starego, na nowe drogi kołowania oraz na rozwój infrastruktury hangarowej.

Czasu jest mało. Terminal w Modlinie został zaprojektowany z założeniem, że w ciągu 10 lat osiągnie przepustowość 1,5 mln pasażerów rocznie. W zeszłym tygodniu minęło pięć lat od jego otwarcia. W 2016 r. pasażerów w Modlinie było prawie 2,9 mln (ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej). W tym roku zapewne pęknie bariera 3 mln.

Szef Modlina Leszek Chorzewski twierdzi, że dzięki rozbudowie powierzchnia pasażerska miałaby się zwiększyć z 12 tys. do 23 tys. mkw., a liczba bramek - z czterech do ośmiu. Efekt - przepustowość zwiększyłaby się dwukrotnie, do 6 mln pasażerów. Projekt przewiduje też daleko posuniętą rozbudowę części komercyjnej, by zwiększyć przychody z działalności pozalotniczej na poczet spłaty zobowiązania wobec banku. - Jeśli będzie finansowanie, w tym roku jesteśmy w stanie zakończyć procedury przetargowe. Prace zaczęłyby się przed końcem 2017 r. i potrwały 18 miesięcy - zapowiedział Chorzewski.

PPL jest zainteresowany finansowaniem rozwoju Modlina, ale na innych zasadach. W tym roku zarządca Lotniska Chopina zadeklarował chęć zaangażowania kapitałowego w port w Modlinie w wysokości 204 mln zł. W zamian PPL chce objąć nowe akcje, zwiększając swój udział z 30 do ponad 50 proc. Udziały Mazowsza zmniejszyłyby się wtedy z prawie jednej trzeciej do ok. 15 proc.

W ten sposób PPL przejąłby kontrolę nad Modlinem. Dałoby mu to możliwość zarządzania z jednego miejsca cennikami opłat lotniskowych w dwóch portach. To byłaby zła wiadomość dla Ryanaira, który wynegocjował w Modlinie bardzo niskie opłaty pasażerskie. Modlin zamieniłby się więc w trzeci pas Lotniska Chopina. Na to nie zgadza się samorządowy udziałowiec, który nie chce oddawać Modlina do PPL.

Pod względem liczby pasażerów port zajmuje już czwarte miejsce w Polsce. Numerem 1. jest Lotnisko Chopina, które w 2016 r. przyjęło 12,8 mln pasażerów. Od stycznia do końca czerwca br. odprawiło prawie 7 mln pasażerów. To o jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Mariusz Szpikowski z PPL przyznał, że na ten rok prognozował 14,1 mln pasażerów, ale po wynikach za I kw. widać, że będzie ich znacznie więcej.

W ciągu kolejnych lat Chopin może osiągnąć kres przepustowości. Plan resortu infrastruktury jest taki, że Modlin wspomoże Lotnisko Chopina w obsłużeniu ruchu lotniczego do czasu wybudowania Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild powiedział DGP, że tego lata przedstawi rządowi projekt uchwały w sprawie tej inwestycji. Wtedy poznamy dokładną lokalizację lotniska i wstępną koncepcję finansowania.

PPL zarządzałby cennikami opłat lotniskowych w dwóch portach

@RY1@i02/2017/136/i02.2017.136.000001000.802.jpg@RY2@

fot. Franciszek Mazur/Agencja Gazeta

W 2016 r. w Modlinie było prawie 2,9 mln pasażerów. W tym roku zapewne pęknie bariera 3 mln

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

@KonradMajszyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.