Zdążyć przed Pendolino
Ponad 15 mld zł kosztowało dostosowanie linii kolejowych do potrzeb szybkich pociągów. To pieniądze częściowo wyrzucone w błoto, skoro tam, gdzie składy miały się rozpędzać, wciąż nie udało się zbudować bezkolizyjnych przejazdów
Najbardziej złowroga jest odnoga kolejowa prowadzącej na Śląsk Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK) w kierunku Wrocławia, którą kolejarze nazywają "protezą koniecpolską". To tutaj doszło do wszystkich trzech wypadków pociągów Pendolino PKP Intercity z udziałem samochodów. Ostatni zdarzył się w piątek, rannych zostało 18 osób. A najtragiczniejszy w styczniu br., kiedy zginął 54-letni kierowca. Do wszystkich doszło na przejazdach kategorii C (bez szlabanów, ale z sygnalizacją świetlną). We wszystkich winę ponoszą kierowcy. Ale gdyby był tam wiadukt albo przejazd wyższej kategorii, nie mieliby szans popełnić swoich błędów. Dlatego PKP Polskie Linie Kolejowe będą chciały budować dodatkowe wiadukty wzdłuż tras szybkich pociągów - dowiedział się DGP.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.