Pilotażowy program AmberGO nie zachwycił kierowców
Zaledwie co setny jadący płatnym odcinkiem autostrady A1 skorzystał z nowej formy rozliczenia elektronicznego – dowiedział się DGP. Wciąż najlepszą metodą rozładowania korków jest podniesie szlabanów
Nowy system płatności AmberGO, na odcinku od Torunia do Gdańska, pilotażowo wprowadzono z początkiem lipca. Założenie teoretycznie jest proste – kierowca ściąga aplikację, rejestruje swój samochód i podpina kartę płatniczą. Dzięki temu, kiedy dojedzie do rogatek, system kamer zeskanuje numer rejestracyjny, opłata zostanie pobrana z konta, a szlabany podniosą się automatycznie. Ministerstwo Infrastruktury (MI) i koncesjonariusz tego odcinka – spółka GTC – zachwalali, że jest to dużo wygodniejszy sposób rozliczania się za przejazd i remedium na problem zapychającej się w okresie wakacyjnym autostrady A1.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.