Pociągi powinny być dla ludzi
P olskie koleje to klasyczny przykład pozornej modernizacji. W końcu pociągi są czystsze i bardziej komfortowe niż za komuny. Gdy spojrzymy na podszewkę tego procesu, włosy zjeżą się nam na głowie.
„Przez lata likwidowanie połączeń i linii kolejowych stało się ponadpartyjnym priorytetem. Realizowanym zgodnie przez kolejnych dyrektorów, ministrów i prezesów PKP” – pisze we wstępie Karol Trammer. Od razu zapowiadając, że jego książka to nie żaden reklamowy folder. Jest to kawał dobrej publicystyki na temat jednej z najważniejszych polityk publicznych każdego rozwiniętego kraju – czyli polityki transportowej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.