Ponownie czy od nowa
Za chwilę początek nowego roku szkolnego: czy zatem odtwarzamy warunki znane sprzed pandemii i wojny w Ukrainie, przywracamy rutynę, czy staramy się spojrzeć na oświatę świeżym okiem?
Choć do rozpoczęcia roku szkolnego zostało zaledwie kilka dni, cały czas trwają rozmowy dotyczące sytuacji nauczycieli, ich awansu zawodowego i podwyżek (ostatnio: 9 proc. od stycznia). Toczą się na szczeblach samorządowych oraz związkowych, temat dominuje na odbywających się właśnie teraz radach pedagogicznych. Po przerwie wróciły też rozmowy na szczeblu ministerialnym i mają szanse dotrzeć jeszcze wyżej, bo po ostatnim spotkaniu ze związkowcami minister Czarnek zapowiedział, że protokół z sugestiami i wnioskami trafi do szefa rządu. – Dalsze rozmowy są niewątpliwie potrzebne. Najszybciej trzeba się spotkać z premierem, by sprawdzić, jaki mamy zakres możliwych działań i uzgodnień – mówił kilka dni temu wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski. Zapowiadając, że być może trzeba będzie wrócić do dyskusji o wcześniejszych emeryturach dla nauczycieli, wzroście subwencji i wielu innych systemowych rozwiązaniach dotyczących finansów w oświacie. To jednak nie uspokaja związkowców, a ZNP ogłasza pogotowie protestacyjne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.