Wykładowca znajdzie pracę przez internet
NOWE PRAWO - Informacje o wolnych etatach uczelnia będzie musiała zamieścić w internecie.
Publiczne szkoły wyższe nie będą mogły już prowadzić rekrutacji na wolne stanowiska pod konkretne osoby. Od 1 października, aby zatrudnić nauczyciela akademickiego, będą przeprowadzać otwarte konkursy. Obecnie takiego obowiązku nie ma. Wprowadza go nowelizacja z 18 marca 2011 r. ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 84, poz. 455).
- Ma to zapewnić większą przejrzystość prowadzonych naborów. Na naszej uczelni tylko w ten sposób rekrutujemy nauczycieli - mówi Bożena Pytel-Mielnik, kierownik działu kadr na Uniwersytecie Opolskim.
Szkoły wyższe będą też musiały zamieszczać na stronie internetowej Komisji Europejskiej informacje o rekrutacji, jak i przesyłać je do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
- Teraz uczelnie dane o wakatach zamieszczają wybiórczo, bo nie mają takiego obowiązku - mówi Monika Kornacka z Euraxess, portalu internetowego z ofertami pracy dla naukowców.
Od nowego roku akademickiego resort nauki wszystkie informacje o wolnych miejscach zgromadzi na portalu internatowym. Dzięki temu do konkursów przystępować będą eksperci zarówno z kraju, jak i z zagranicznych ośrodków. Ma to na celu również zwiększenie mobilności wykładowców.
- Obecnie często jest tak, że naukowiec całą swoją karierę realizuje na jednej uczelni. Broni tam pracę magisterską, doktorat oraz robi habilitację - mówi Monika Kornacka.
O ile jednak powszechny dostęp do bazy ofert pracy zwiększy konkurencję wśród polskich naukowców, o tyle nie zachęci on cudzoziemców do pracy w Polsce.
- Zarobki polskich nauczycieli akademickich są tak niskie, że trudno jest pozyskać zagranicznego badacza - uważa Bożena Pytel-Mielnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu