Bardzo pragmatyczni młodzi pedagodzy
Młodzi nauczyciele nie liczą na wiele: chcieliby pracować w szkole publicznej. Są zdeterminowani, połowa zdecydowałaby się przeprowadzić do innej miescowości za pracą. Lepsze to, niż zmienić zawód
Absolwenci studiów nauczycielskich wiedzą doskonale, że ich rynek pracy jest trudny i praca w zawodzie wcale nie jest łatwa do zdobycia. Z "Badania absolwentów i studentów ostatniego roku studiów pedagogicznych", jakie dla DGP przeprowadził Instytut Badania Opinii Homo Homini, wyłania się obraz młodych ludzi, którzy na swoją przyszłość patrzą bardzo pragmatycznie. A więc choć mają swoje ambicje, to przekładają je na rzeczywistość. Najważniejsza dla nich jest po prostu możliwość pracy w wyuczonym zawodzie. Zaledwie co czwarty bierze pod uwagę możliwość przekwalifikowania się. - Nauczycielom trudno przyzwyczaić się do myśli, że będą pracować poza szkołą - przyznaje Marek Pleśniar, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Oświatowej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.