Koniec równej dotacji dla przedszkoli
Resort edukacji chce zmusić właścicieli niepublicznych placówek do obniżenia czesnego. Ci uważają, że to niezgodne z konstytucją
Kupowanie samochodów terenowych, sprzętu elektronicznego, a nawet wyposażanie domów za gminną dotację na niepubliczne szkoły i przedszkola - takie nieprawidłowości często wykazywały w poprzednich latach kontrole przeprowadzane przez samorządy. Wynagrodzenia szefów takich placówek też są wysokie, zdarzało się, że wynosiły nawet 50 tys. zł miesięcznie. Wszystko po to, by wydać gminną dotację, z czym - jak przyznają nieoficjalnie sami właściciele niepublicznych przedszkoli - są problemy. Tym bardziej że pobierają też czesne od rodziców: od kilkuset do ok. 2 tys. zł miesięcznie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.