Uczelnie nie mogą wprowadzać opłat małym druczkiem
29 czerwca 2018
29 czerwca 2018
Piotr Müller Szkolnictwa wyższego nie uzdrowi zastrzyk pieniędzy. Największym problemem jest mentalność profesury i studentów
Do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim trafił niedawno pozew zbiorowy studentów. Domagają się zwrotu pieniędzy za obronę pracy dyplomowej. Za przystąpienie do niej musieli zapłacić po 600 zł, mimo że od 1 stycznia 2012 r. uczelnia nie ma prawa pobiera opłat za egzaminy.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.