Na rynku pracy widać skutki edukacyjnej gry pozorów
Studenci udają, że chcą zdobywać kompetencje, a szkoły wyższe, że chcą je kształtować
W badaniach opinii dotyczących praktycznego przygotowania studentów do pracy zadowolenia ze swoich działań nie kryją ani firmy, ani uczelnie, ani sami żacy. Jeśli jednak zestawić ze sobą raporty wypuszczane cyklicznie przez firmy doradcze, okazuje się, że praktyczne przygotowanie młodych to tylko gra pozorów. Studenci udają, że chcą zdobywać kompetencje przydatne na rynku pracy. Szkoły wyższe, że chcą je kształtować, a firmy, że chcą włączyć się w ten proces. Wszystko wygląda świetnie w dzienniczkach praktyk i sprawozdaniach. Prawdę pokazuje rynek - z jednej strony bezrobocie w grupie najlepiej wykształconych wynosi już 11,6 proc. i - jak pokazują dane GUS - spada wolniej niż bezrobocie wśród osób z wykształceniem średnim. Z drugiej, już co trzecia firma ma problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Dlaczego?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.