Trzy tysiące za wyjazd na studia z Erasmusa
Szkoły wyższe szukają pieniędzy w kieszeni studentów i wynajdują nowe sposoby na pobieranie od nich opłat. Często działają niezgodnie z prawem
Jedna z warszawskich publicznych uczelni domagała się zapłaty 3 tys. zł od studentki za to, że pojechała na naukę za granicę z programu Erasmus. Naliczyła tę opłatę, gdy dziewczyna kończyła studia i musiała oddać indeks do rozliczenia. Okazało się, że zgromadziła ona 18 punktów - przyznawanych za zrealizowane przedmioty - za dużo. Szkoła uznała, że nadwyżka jest spowodowana udziałem w Erasmusie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.