Szkolne lektury niezgody
MEN chciał stworzyć ludową listę książek dla uczniów podstawówek. Ale głosowanie w internecie zdominowali fani jednej autorki
W grudniu Ministerstwo Edukacji Narodowej zaproponowało, aby internauci zgłaszali książki, jakie w ramach lekcji polskiego powinny przeczytać najmłodsze dzieci. Propozycje nadesłało 11,5 tys. osób. Jeden z wydawców edukacyjnych krytykuje jednak konkurs, twierdząc, że na tak wybranej liście są pozycje bardzo słabe literacko. Przekonuje również, że głosowanie zdominowali znajomi autorów.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.