Dziennik Gazeta Prawana logo

Słabe uczelnie do likwidacji. Nie pomoże już nawet rektor

EDUKACJA Rząd zamierza zamknąć niektóre publiczne szkoły wyższe. Z naszych ustaleń wynika, że na pierwszy ogień może pójść Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Sandomierzu. Po niej pod nóż trafią kolejne?

- Uczelnie publiczne muszą zobaczyć, że piekło istnieje - stwierdził w rozmowie z DGP Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Do tej pory zamknięcie publicznej szkoły wyższej zawodowej graniczyło z cudem. Dlaczego? Bo mógł to zainicjować tylko rektor uczelni albo sejmik województwa. Tyle że żaden nie miał w tym interesu. Przez to są w Polsce takie placówki, które praktycznie nie mają chętnych, przyjmują kogo popadnie, są na minusie, a za to grube miliony łoży na nie budżet państwa. Ale to się zmieni.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.