Niepotrzebne studia trafią do kosza
Minister zadecyduje o tym, na jakich kierunkach będą kształcić uczelnie. Akademicy obawiają się, że to oznacza koniec fakultetów humanistycznych i społecznych
Minister będzie mógł cofnąć pozwolenie na utworzenie kierunku, jeżeli kształcenie na nim przestało odpowiadać lokalnym lub regionalnym potrzebom społeczno-gospodarczym. - Obecnie takiej możliwości nie ma - wyjaśnia Marcin Chałupka, radca prawny, ekspert ds. szkolnictwa wyższego. - Minister nie tylko zyska dodatkową kompetencję w zakresie cofania pozwolenia na uruchomienie kierunku, ale także kierując się potrzebami społeczno-gospodarczymi, będzie mógł nie wyrazić zgody na uruchomienie proponowanego przez uczelnię fakultetu - dodaje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.