Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Pożegnanie z podwyżkami

7 lutego 2022
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nie będzie więcej godzin pracy, ale nie będzie też znaczących podwyżek. Temat zmian w Karcie nauczyciela można uznać za zamknięty

O tym, że nowelizacja, która miała obowiązywać od września 2022 r., jest już nieaktualna, kierownictwo resortu edukacji poinformowało na niedawnym spotkaniu z kuratorami oświaty. Rząd – o czym nieraz pisaliśmy – planował średni wzrost płac nauczycieli o 23 proc. w zamian za zwiększenie pensum w szkołach – z 18 do 22 godzin tygodniowo. Zarobki miały urosnąć nawet o 1,4 tys. zł brutto. Co więcej: dla tych, dla których zabrakłoby godzin, otwarta miała być ścieżka wcześniejszej emerytury z możliwością dalszego dorabiania. Ale ze zmian nici. Zamknięcie tematu ma ogłosić w tym tygodniu Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Winą obarcza związkowców, którzy nie chcieli nawet o krok zbliżyć się do kompromisu.

Sukces Sławomira Broniarza, prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego, Ryszarda Proksy, szefa Oświatowej Solidarności, a także Sławomira Wittkowicza, przewodniczącego WZZ „Forum-Oświata”, w zablokowaniu nowelizacji jest pyrrusowy. Z informacji uzyskanych w resorcie edukacji wynika, że bez reformy podwyżki dla nauczycieli będą, ale nie tak znaczące. Osoby pracujące w samorządowej oświacie mają otrzymać więcej o tyle, ile cała budżetówka: ok. 4,4 proc. Pensja zasadnicza stażysty wzrosłaby więc od września 2022 r. o 130 zł brutto. O 178 zł brutto więcej zobaczyłby na koncie nauczyciel dyplomowany. Niewykluczona jest waloryzacja o nawet 6 proc., ale na to szanse nie są wysokie; wówczas podwyżki wahałyby się od 176 zł brutto do 243 zł brutto.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.