Wstęp - MEN stawia na firmy. O kształceniu zawodowym będzie decydował pracodawca
W yższe dofinansowanie dla pracodawców kształcących młodocianych pracowników w zawodach deficytowych, preferencje podatkowe dla firm przekazujących darowizny dla publicznych placówek oświatowych, wprowadzenie staży dla uczniów techników oraz możliwości wliczania wynagrodzeń stażystów do kosztów uzyskania przychodu – to tylko niektóre pomysły Ministerstwa Edukacji Narodowej na zreformowanie systemu kształcenia zawodowego w Polsce. Znalazły się one w projekcie zmian ustaw regulujących oświatę, które obecnie są na etapie konsultacji publicznych.
Zmiany na pierwszy rzut oka wydają się atrakcyjne i przedsiębiorcy chwalą ich ideę. Część z nich – jak np. możliwość dokonania przez firmę odliczeń podatkowych w razie zakupów wyposażenia technologiczno-dydaktycznego dla szkoły – wpisuje się zresztą w formułowane od lat postulaty organizacji pracodawców. Jednak po przyjrzeniu się z bliska propozycjom MEN okazuje się, że każda z nich ma pewne mankamenty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.