Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Nauczka dla belfra

Nauczka dla belfra
29 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 16 minut

Jedni wraz z dzwonkiem na przerwę uciekają do lepiej płatnej pracy. Drudzy, słysząc dzwonek na lekcję, wracają pod tablicę po latach rozłąki z edukacją

Dyrektor, sześcioro nauczycieli i ani jednego ucznia. Do takiej sytuacji doszło cztery lata temu w łódzkim XXXV LO – katastrofalna rekrutacja spowodowała, że nie było chętnych do nauki. Pustej szkoły nie dało się zamknąć w trakcie roku szkolnego, bo nie pozwalały na to przepisy. Podobna sytuacja przydarzyła się w Biskupicach w województwie świętokrzyskim. We wrześniu 2017 r. nie pojawił się w szkole żaden uczeń. Z braku odpowiednich warunków (nie było m.in. sali gimnastycznej) rodzice przenieśli pociechy do innej placówki. Mimo skarg i zażaleń wójta do Ministerstwa Edukacji Narodowej kuratorium odmawiało likwidacji pustej szkoły.

Ale zdarzają się także odwrotne sytuacje. W zeszłoroczne wakacje dyrektorka szkoły w Monkiniach na Podlasiu zrezygnowała z pracy, a nauczycielki poszły na zwolnienia lekarskie. Wójt gminy Nowinka postanowiła zamknąć placówkę, bo nie było komu w niej uczyć, a mimo ogłoszenia konkursu na nowego dyrektora nie udało się go powołać. Dzieci przeniesiono do innych szkół z dowozem gwarantowanym przez gminę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.