Środowisko naukowe rozpalone do czerwoności. Przez rozporządzenie
Nie tylko humaniści, ale też przedstawiciele nauk społecznych – w tym ekonomii, pedagogiki, prawa oraz weterynarii – boją się o środki na badania i dydaktykę
Wszystko przez projekt nowego rozporządzenia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW), który zmienia dotychczasowe zasady obliczania współczynników kosztochłonności prowadzenia kształcenia oraz działalności naukowej. Są one uwzględniane w algorytmach podziału pieniędzy na utrzymanie i rozwój dydaktyki oraz badań. Naukowcy nie zostawili na propozycji resortu suchej nitki. Do projektu wpłynęło łącznie blisko 200 uwag.
Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.