Ratownik odpłynął w niejasną przyszłość
Resort obrony zrezygnował z zakupu wartego prawie 800 mln zł okrętu, a kolejna państwowa stocznia ma poważne kłopoty. Winien wirus
Ratownik miał kosztować prawie 800 mln zł i w razie wypadku służyć pomocą okrętom podwodnym. Dlaczego go nie będzie? „W związku z przedłużającym się procesem realizacji i zadeklarowanym przez wykonawcę wzrostem kosztów umowy na zaprojektowanie i budowę okrętu ratowniczego Ratownik Inspektorat Uzbrojenia odstąpił od realizacji kontraktu” – wyjaśniał przed weekendem mjr Krzysztof Płatek, rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia, portalowi Dziennikzbrojny.pl. Oficer tłumaczył, że „mając na uwadze obecną sytuację w kraju i na świecie oraz jej możliwy wpływ na budżet resortu obrony narodowej, prowadzone są analizy w zakresie możliwości finansowych zabezpieczenia bieżących i przyszłych potrzeb Sił Zbrojnych RP”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.