Uważaj, na jakie strony klikasz w sieci, aby uniknąć robaków
Poruszanie się po internecie jest jak korzystanie z komunikacji miejskiej w dużym mieście. Są trasy powszechnie znane z tego, że często jeżdżą nimi kieszonkowcy. Są także takie, które uważa się za bezpieczne, choć tego, że ktoś wyciągnie nam portfel z kieszeni, w 100 procentach wykluczyć nie można. W sieci też są kategorie stron, po odwiedzeniu których można być pewnym, że nasz komputer jest zainfekowany przez niebezpieczne programy, a także takie, na których to ryzyko jest minimalne (stuprocentowej pewności nie ma nigdy). Jedyna różnica polega na tym, że po wyjściu z autobusu kradzież kieszonkowa w zasadzie nam nie grozi. Tymczasem po zamknięciu okna wyszukiwarki z konkretnym serwisem niebezpieczeństwo zagrożenia ze strony cyberprzestępców wciąż istnieje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.