Tragedia w Zielonej Górze
Śmierć kibica w Zielonej Górze była skutkiem wypadku drogowego - twierdzi policja. Według ustaleń kibic, który fetował zdobycie mistrzostwa Polski w żużlu, przebiegał przez jezdnię, wpadł pod nieoznakowany radiowóz i zginął. Po jego śmierci zaczęły się zamieszki. Premier Donald Tusk apelował o niewykorzystywanie tragedii w kampanii wyborczej, choć zarzucił, że źródłem agresji są słowa "niektórych polityków". - Nieodpowiedzialne słowa niektórych polityków, którzy tych bandytów nazywają patriotami i bojownikami o wolność słowa - mówił wczoraj szef rządu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.