Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Bumar bierze całość. Nie będzie drugiej grupy zbrojeniowej

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

KONSOLIDACJA BRANŻY ZBROJENIOWEJ zbliża się do mety. Jeszcze w tym roku rząd wzmocni holding Bumar 87 proc. akcji Huty Stalowa Wola oraz 11 wojskowymi zakładami remontowymi

Resort skarbu stawia na maksymalną konsolidację polskiej branży zbrojeniowej. Według informacji "DGP" nie ma już mowy o tworzeniu drugiej grupy firm tej branży, skupionej wokół Huty Stalowa Wola.

Bumar ma zostać wzmocniony, by był w stanie konkurować z zagranicznymi firmami, które wkrótce będą mogły bez ograniczeń stawać do przetargów na wyposażenie dla naszej armii. Co więcej, ma się to stać na tyle szybko, by mógł zawrzeć z wojskiem umowy przed wejściem w życie przepisów otwierających ten rynek.

Do końca roku Ministerstwo Skarbu Państwa i Agencja Rozwoju Przemysłu wniosą do holdingu ponad 87 proc. akcji Huty Stalowa Wola odchudzonej o dział cywilny, produkujący maszyny budowlane. Ten ma kupić wkrótce chiński LiuGong. Z kolei Ministerstwo Obrony Narodowej ma wnieść do holdingu 11 wojskowych przedsiębiorstw remontowo-produkcyjnych. Procedury związane z konsolidacją firm rozpoczną się w kwietniu, najpóźniej w maju, a cały proces zakończy się jeszcze przed końcem roku.

- Sprawa wniesienia zakładów remontowych do Bumaru wciąż jest przedmiotem analiz - zastrzega Janusz Sejmej, rzecznik prasowy MON. Ale w resorcie Skarbu Państwa sprawa jest już przesądzona. Według naszych informacji już w kwietniu MSP złoży wniosek w tej sprawie Radzie Ministrów.

- To złe rozwiązanie - krytykuje Paweł Soroka, szef Polskiego Lobby Przemysłowego. W jego opinii zakłady remontowe powinny utrzymać niezależność i pozostać pod nadzorem MON. - Stanowią one zaplecze remontowe armii na wypadek wojny - dodaje. Obawia się, że zakłady utracą ten charakter, a może trafią w zagraniczne ręce. - Coraz głośniej mówi się o możliwym wejściu Bumaru na giełdę - mówi Soroka.

Resort Skarbu Państwa nie komentuje planów wobec skonsolidowanego w pełni Bumaru. Zapewnia jednak, że charakter zakładów zostanie utrzymany. Koncepcja MSP zakłada budowę w ramach Bumaru osobnej dywizji, która będzie się zajmować usługami serwisowymi dla armii. Resort zapewnia też, że zakłady uzyskają specjalny status wewnątrz grupy - nie będą podlegać nawet częściowej prywatyzacji.

Według ekspertów strzałem w dziesiątkę jest za to włączenie do Bumaru Huty Stalowa Wola.

- Firma ma ugruntowaną pozycję w branży nie tylko w Polsce, ale i na świecie - mówi Sławomir Kułakowski, prezes Polskiej Izby Producentów na rzecz Obronności Kraju. Zainteresowanie polskiego wojska produkowaną w hucie samobieżną armato-haubicą Krab czy wyrzutniami rakiet Langusta tylko w 2010 r. dało firmie zamówienia o wartości 170 mln zł. W 2011 r. wartość kontraktów z polską armią ma wzrosnąć do 200 mln zł.

Akcje huty o wartości nominalnej 243 mln zł poprawią też zdolność kredytową Bumaru, którego skumulowany kapitał wynosi obecnie 1,17 mld zł.

@RY1@i02/2011/058/i02.2011.058.000.011a.001.jpg@RY2@

Grupy zbrojeniowe Bumaru (liczba spółek)

Konsolidacja sektora zbrojeniowego ma wzmocnić polskie firmy przed wprowadzeniem nowych reguł dla zamówień wojskowych. Do lipca 2011 r. rząd musi wdrożyć zapisy Dyrektywy 2009/81/WE PE i Rady z lipca 2009 r. Nowe przepisy wymuszają na armii otwarcie przetargów dla zagranicznych podmiotów. Dziś znaczna część zamówień dotyczących zaopatrzenia sił zbrojnych RP jest zwolniona z tego obowiązku. Można zlecać zamówienia w trybie bezprzetargowym, gdy są objęte tajemnicą państwową, służbową lub gdy wymaga tego istotny interes publiczny lub istotny interes państwa.cez

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.