Dziennik Gazeta Prawana logo

996 zgłoś się, właśnie atakują nas terroryści

1 lipca 2018

Ministerstwo Infrastruktury chce, aby 996 stał się specjalnym numerem telefonicznym przypisanym Centrum Antyterrorystycznemu (CAT) ABW. Pomysł ostro jednak krytykują eksperci.

CAT zostało powołane przez rząd w październiku 2008 r. Jako powód podawano, że zagrożenie terrorystyczne staje się w Polsce realne. Było to tuż po głośnym porwaniu w Pakistanie polskiego geologa Piotra Stańczaka. Dwudziestoosobowy zespół koordynuje pracę policji, wszystkich wojskowych i cywilnych służb specjalnych w zakresie spraw dotyczących wojny z terroryzmem i bezpieczeństwa Polski.

Ministerstwo Infrastruktury we współpracy z MSWiA uznało, że potrzebny jest mu specjalny numer, i napisało rozporządzenie. Aby zawiadomić o ataku terrorystycznym, trzeba będzie zadzwonić na 996.

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji pomysł resortu infrastruktury ocenia jednak bardzo krytycznie. "Trzeba pamiętać o tym, że każdy kolejny numer, choćby i trzycyfrowy, stanowi obciążenie dla pamięci obywateli" - piszą jej przedstawiciele w oficjalnym piśmie do ministerstwa. Krytyce poddają niemalże wszystko. Od formuły rozporządzenia, bo tak powinny być tworzone tylko numery alarmowe do instytucji ustawowo powołanych do niesienia pomocy, a CAT nie ma takiej podstawy, po nieprzedstawienie choćby wstępnego kosztorysu tego pomysłu.

A cena może być niemała. Wdrażany od kilku lat numer alarmowy 112 łącznie kosztował ponad 300 mln zł. - Tu koszta byłyby mniejsze. Ale i tak utrzymanie łącz, oprogramowanie, interfejs mogą pochłonąć tylko na rozruchu kilkaset tysięcy złotych - mówi nam ekspert pracujący dla dużego operatora telefonicznego.

Sylwia Czubkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.