Dziennik Gazeta Prawana logo

Straż gminna walczy o swoje. Też chce zostać policją municypalną

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Bezpieczeństwo

Dlaczego tylko oni? To dyskryminacja! Tak straż gminna z mniejszych miast i wsi zareagowała na plan przekształcenia największych jednostek straży miejskich w policję municypalną (pisaliśmy o tym w DGP 31 maja). Nad projektem pracują komendanci z 12 największych miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich. Mają błogosławieństwo prezydentów tych miast.

- Dlaczego samorządowa służba chroniąca ład i porządek publiczny miałaby mieć większe możliwości działania na rzecz mieszkańców w dużym mieście niż na przykład na wsi? - pisze w stanowisku przesłanym DGP Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych RP.

Skarżą się, że nie uczestniczą w pracach nad projektem, a o jego powstawaniu dowiedzieli się z mediów. - Chcemy, by ewolucja objęła wszystkie jednostki straży miejskiej i gminnej. Nie zgadzamy się na tworzenie kolejnej formacji ochrony porządku publicznego w kraju - podkreśla komendant straży gminnej w Komornikach Andrzej Cierzyński.

Rzecz idzie o uprawnienia. Policje municypalne mają mieć je znacznie szersze niż obecnie straże. Funkcjonariusze np. mają być wyposażeni w broń palną. - Teraz strażnicy używają paralizatorów za 5 - 8 tys. zł za sztukę. A mogliby korzystać z pistoletów z amunicją niepenetracyjną za 1,2 tys. zł - komentuje Andrzej Cierzyński, wskazując też potencjalne oszczędności, gdyby wszyscy strażnicy zostali policjantami municypalnymi. Do tego strażnicy już jako policjanci będą uprawnieni do przeprowadzania kontroli osobistej w większej liczbie przypadków niż obecnie. Dostaną dostęp do baz danych, np. o osobach poszukiwanych czy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Jak tłumaczy Janusz Wiaterek, komendant krakowskiej straży miejskiej, współautor projektu ustawy, zmiany ograniczyłyby się do dwunastu największych miast tylko w pierwszym etapie. Tam je najłatwiej będzie wprowadzić - komendy dysponują już odpowiednią infrastrukturą, a miasta będą w stanie szybciej udźwignąć ciężar finansowy związany ze zmianami niż małe samorządy. Niewykluczone jednak, że zmiany mogłyby objąć również miasta powyżej 150 tys. mieszkańców, a w dalszej kolejności mniejsze gminy

Tyle że sam projekt wzbudza kontrowersje. Eksperci stawiają pytania, czy straży miejskiej, wykonującej proste czynności porządkowe, potrzebne są aż tak daleko idące uprawnienia. I dlaczego nic nie słychać o zaostrzeniu kryteriów przyjęcia do tej formacji.

- Bierzemy pod uwagę zwiększenie wymagań wobec strażników - uspokaja Janusz Wiaterek. Przewidują wsprowadzenie zaostrzonych testów psychologicznych i sprawnościowych.

Na razie 16 czerwca wchodzi w życie rozporządzenie ministra transportu ujednolicające kolorystykę i oznakowanie radiowozów straży gminnych i miejskich w całym kraju.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.