Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Armia się zbroi. Po zęby

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W tym roku, także w związku z sytuacją na Ukrainie, MON wydało już na nowy sprzęt wojskowy 500 mln zł więcej niż w roku ubiegłym

Do 22 października resort obrony narodowej zlecił polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu kontrakty o wartości 3,3 mld zł. W 2013 r. wydał 2,8 mld zł. Tak wysokich zamówień nie było w naszym przemyśle od początku misji polskich żołnierzy w Afganistanie. Armia kupuje amunicję, rakiety, transportery opancerzone i samochody ciężarowe.

Paweł Soroka, koordynator Polskiego Lobby Przemysłowego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, grupującego kilkanaście zakładów zbrojeniowych, nie ma wątpliwości, że tak duży wzrost wydatków wiąże się z konfliktem zbrojnym na wschodzie Ukrainy, który trwa od wiosny. - Ta sytuacja wzmaga nasze poczucie zagrożenia - mówi Soroka.

Według niego powoli w życie wdrażane są także kluczowe dla Polski elementy wieloletniego "Programu rozwoju Sił Zbrojnych RP w latach 2013-2022". W tym dokumencie zawarty jest harmonogram zakupów sprzętu i uzbrojenia o wartości ponad 100 mld zł. Są tam m.in. śmigłowce, okręty dla Marynarki Wojennej, systemy obrony powietrznej i antyrakietowej oraz bezzałogowce.

Inne zdanie na ten temat ma były wiceminister obrony narodowej gen. Waldemar Skrzypczak. Jego zdaniem program modernizacji wymaga pilnego przeglądu, bo nie jest realizowany. W wywiadzie udzielonym DGP twierdzi, że oprócz zakupu supernowoczesnych pocisków manewrujących AGM-158 Joint Air-to-Surface Standoff Missile polska armia nie rozpoczęła tak naprawdę żadnego programu. Według niego w tej kwestii panuje zupełna bezradność.

Resort obrony oficjalnie nie odnosi się do sugestii o zwiększeniu wydatków w kontekście sytuacji na Ukrainie. Według MON wzrost ma związek głównie z programami modernizacyjnymi w armii.

@RY1@i02/2014/206/i02.2014.206.00000010f.803.jpg@RY2@

Rosną zamówienia w przemyśle obronnym

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

A3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.