Oddajemy Ghazni na wiosnę
Wojsko
Do końca maja z Afganistanu do Polski wróci cały ciężki sprzęt naszego wojska, a na miejscu pozostanie jedynie 500 żołnierzy - zadeklarował wczoraj minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Wszyscy zostaną skupieni w bazie Bagram pod Kabulem. Tym samym całkowicie wycofamy się z niebezpiecznej prowincji Ghazni. - Żołnierze będą się zajmowali zadaniami logistycznymi, a cała misja zakończy się do końca 2014 r. - precyzował minister Siemoniak. Wcześniejsze plany przewidywały, że na ostatniej XV zmianie, podobnie jak na tej będącej właśnie w Afganistanie, służyć będzie ok. tysiąca żołnierzy.
Obecnie nasi żołnierze stacjonują głównie w bazie Ghazni i cały czas biorą udział w patrolach i walkach z talibami. Pozostaną tam do końca kwietnia, tak by ewentualnie wspomóc lokalne siły afgańskie w zabezpieczaniu przewidzianych na ten miesiąc wyborów prezydenckich. Przeniesienie ich do znajdującej się ok. 60 km na północ od Kabulu bazy Bagram na pewno zwiększy bezpieczeństwo. - Jest to najlepsze z możliwych rozwiązań. Likwidujemy niebezpieczną bazę Ghazni, przenosimy się do Bagram, którą w rzeczywistości chronią Amerykanie - komentuje w rozmowie z DGP generał Waldemar Skrzypczak, były wiceminister obrony. - To, że zostajemy na miejscu, podnosi poziom wiarygodności polskiego kontyngentu, a fakt, że będziemy w Bagram, zmniejsza ryzyko operacyjne - dodaje. Zadaniem żołnierzy w Bagram będzie dopilnowanie wycofania całego sprzętu z Ghazni i wysłanie go do Polski.
Drugą istotną informacją, którą podał wczoraj Siemoniak, jest to, że w dialogu technicznym dotyczącym budowy tarczy antyrakietowej zostało pięciu uczestników. Są to amerykański Raytheon, który produkuje rakiety Patriot, francuski Thales, amerykańsko-włosko-niemieckie konsorcjum MEADS, którego system antyrakietowy jeszcze nie jest w 100 proc. gotowy, rząd Izraela, który ma system o nazwie "Proca Dawida", oraz konsorcjum Polskiego Holdingu Obronnego i europejskiego koncernu MBDA. Do końca 2022 r. na tarczę antyrakietową Polska ma wydać ponad 26 mld zł.
@RY1@i02/2014/010/i02.2014.010.00000030a.802.jpg@RY2@
Adam Guz/Reporter
Tomasz Siemoniak, szef MON
Maciej Miłosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu