Dziennik Gazeta Prawana logo

Czym Polska mogłaby walczyć z Państwem Islamskim?

28 czerwca 2018

Niemcy i Wielka Brytania to kolejne kraje, które przyłączyły się do ofensywy przeciwko ISIS. My mamy kilka możliwości, by zaangażować się w tę koalicję

Grupa państw zachodnich walczących z ISIS (dotychczas oprócz Kurdów były to głównie Stany Zjednoczone oraz Francja) w ciągu ostatnich dni znacząco się poszerzyła. Tydzień temu, już pierwszej nocy po przegłosowaniu w brytyjskim parlamencie zgody na operację w Syrii, samoloty RAF-u zaczęły zrzucać bomby na pozycje islamskich fanatyków. W piątek niemiecki Bundestag przychylił się do wniosku kanclerz Angeli Merkel, by w rejon Bliskiego Wschodu wysłać do 1,2 tys. żołnierzy wraz z potrzebnym wyposażeniem. Mają to być m.in.: fregata do osłony francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle, sześć samolotów rozpoznawczych oraz jedna tzw. latająca cysterna. Niemieckie siły nie będą bezpośrednio bombardować pozycji w Syrii. W konflikt nie włączy się natomiast NATO. W poniedziałek Jens Stoltenberg, sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego, w wywiadzie dla szwajcarskiej gazety "Tages-Anzeiger" wykluczył wysłanie tam wojsk lądowych. Stwierdził, że raczej chodzi o wzmocnienie lokalnych sił. - Stany Zjednoczone mają na miejscu niewielkie oddziały sił specjalnych. Ale w głównej mierze, by wzmocnić miejscowych wojowników. To nie jest proste, ale to jedyna opcja - stwierdził Norweg.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.