Z policyjnych danych nie dowiemy się , c o się stało na drodze
Gdyby wierzyć statystykom, mamy zadziwiająco mało osób rannych w wypadkach drogowych przy sporej liczbie ofiar śmiertelnych. A z informacji w systemie wynika, że do zdarzeń dochodzi czasem tam, gdzie nie ma jezdni
Rozmówcy DGP przekonują, że źródłem problemów z policyjnymi statystykami są niejasne procedury, wygoda funkcjonariuszy i źle zbudowany system informatyczny ewidencjonujący wypadki. Opracowanie Banku Światowego, w którym pojawiła się teza o nierzetelności danych, dostępne jest na stronie internetowej Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego działającej przy Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.