Dziennik Gazeta Prawana logo

Symulatory wojskowego ryzyka

27 czerwca 2018

Gdybyśmy zainwestowali we własne centrum szkoleniowe, obce wywiady miałyby większy kłopot z infiltracją naszych sił zbrojnych

Piloci w polskim wojsku co najmniej raz w roku muszą przejść szkolenie na symulatorze. Tak przewiduje Regulamin Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. - Bez takiego szkolenia pilot jest odsuwany od lotów - wyjaśnia ppłk Artur Goławski z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Problem w tym, że wojsko dysponuje tylko jednym symulatorem dla śmigłowców rodziny W-3 (Sokół), których mamy ok. 70. Nie mamy za to ani jednego symulatora wiropłatów z rodziny Mila (w armii służy ich prawie 150).

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.