Wielki urzędnik od cyberniczego
W Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji od trzech lat działa pełnomocnik ds. bezpieczeństwa cyberprzestrzeni. Co robi, nie wie nikt
Na funkcjonowanie tego dziwnego stanowiska uwagę zwrócili nam pracownicy tego resortu. Była to reakcja na nasz tekst o krytycznym raporcie pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli, która orzekła, że w Polsce nie ma sprawnego systemu zabezpieczającego kraj na wypadek cyberataków. Izba szczególnie mocno skrytykowała brak działań MSW i właśnie MAiC. Kontrolerzy podkreślali, że minister administracji i cyfryzacji, któremu bezpośrednio przypisano obowiązki związane z ochroną cyberprzestrzeni, nie realizował należących do niego zadań w zakresie inicjowania i koordynowania działań innych podmiotów na rzecz bezpieczeństwa teleinformatycznego państwa. I nie dysponował zasobami pozwalającymi na realizację zadań dotyczących zarządzania krajowym systemem ochrony cyberprzestrzeni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.