Kreml śledzi postępy w modernizacji polskiej armii
Rząd potwierdził chęć zakupu tomahawków w USA. Jak przekonują nasi rozmówcy, chodzi najprawdopodobniej o dwadzieścia cztery pociski manewrujące
Wątpliwości w kwestii amerykańskich rakiet rozwiał komunikat, który na swojej stronie zamieścił resort obrony. "W związku z przygotowaniem wymagań na okręty podwodne nowego typu i decyzją ministra obrony narodowej o potrzebie wyposażenia tych okrętów w pociski manewrujące MON zwróciło się do producentów pocisków (Francji i USA) z zapytaniem, czy jest możliwe pozyskanie tego typu pocisków do przyszłych polskich okrętów podwodnych" - czytamy w komunikacie. MON informuje też, że jeden z oferentów (resort nie wskazuje jednak który) już udzielił pozytywnej odpowiedzi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.