Rosyjska ruletka polskich celników
HAZARD Funkcjonariusze, którzy walczą z nielegalnymi automatami, coraz częściej stają się oskarżonymi. Branża hazardowa kieruje przeciwko nim akty oskarżenia, a państwo nie jest skore, by udzielać swym przedstawicielom pomocy
Branża hazardowa wszelkimi możliwymi sposobami stara się utrudnić życie celnikom, byle tylko nie przychodzili na kontrole. - Zdarzają się przypadki przemocy - przyznaje Piotr Dziedzic, dyrektor departamentu kontroli celnej, podatkowej i kontroli gier w Ministerstwie Finansów, które na naszą prośbę zebrało dane o nieprawidłowościach. - Montowane są elektroniczne zamki do drzwi i kamery umożliwiające prowadzącemu lokal decydowanie, kogo wpuścić do środka, a kogo nie. Zdalnie wyłączany jest prąd, a drzwi niekiedy zostają zaspawane. Można tak wymieniać bez końca - opowiada jeden z celników. - Wizyty w lokalach bywają stresujące. Często nie da się obejść bez pomocy policji - przyznaje Sławomir Siwy, przewodniczący związku zawodowego Celnicy PL.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.