Dziennik Gazeta Prawana logo

Caracale wciąż w grze. O Bałtyk

23 listopada 2016

WOJSKO Po tym, jak międzynarodowa burza wokół śmigłowców Airbusa nieco ucichła okazuje się, że możemy kupić od niego sześć maszyn w wersji morskiej

W sumie chodzi o osiem helikopterów dla sił specjalnych i sześć ratowniczych w wersji morskiej (Combat Search and Rescue). Nieoficjalnie wiadomo, że pracownicy MON spotykali się z przedstawicielami koncernów Airbus, Leonardo (właściciel PZL Świdnik) i Lockheed Martin (właściciel PZL Mielec), by dowiedzieć się dokładnie, jakie śmigłowce, w jakim czasie i mniej więcej za ile mogą zaoferować. Ci trzej producenci brali udział w zakończonym na początku października postępowaniu. Teraz pojawił się kolejny chętny - Bell Helicopter. - Wystąpiliśmy o uwzględnienie śmigłowca UH-1Y Venom w ramach prowadzonego postępowania - mówi nam Joel Best, senior manager Europe, Bell Helicopter Military Programs.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.