Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzątanie po bratniej wojnie o kontrwywiad

19 października 2017

Dziś zostanie otwarta placówka, do której nocą wchodzili Bartłomiej Misiewicz i funkcjonariusze SKW, a jej szef oskarżany był o wynoszenie tajnych dokumentów

Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO stało się sławne na długo przed swoim otwarciem. Dla opozycji jest symbolem nieudolności MON i izolacji międzynarodowej Antoniego Macierewicza. Dla ministra obrony - dowodem na brak profesjonalizmu oficerów i ich zwierzchników z resortu kierowanego przez wywodzącego się z PO Tomasza Siemoniaka. Obie narracje były przesadzone. Sprawdziliśmy, jaki jest finał bitwy o centrum. Okazało się, że ani Macierewicz nie znalazł się w izolacji, ani dawni dowódcy CEK nie trafili do więzienia. W otwarciu CEK Macierewiczowi będą towarzyszyli dziś jego odpowiednicy ze Słowacji, z Rumunii i Węgier oraz szefowie służb kontrwywiadu wojskowego 10 krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.