Dziennik Gazeta Prawana logo

Prywatne firmy, baczność! Macierewicz wzywa do raportu

30 czerwca 2018

Szef MON chce, by telekomy, wydawcy, firmy farmaceutyczne, a nawet producenci aut przedstawiali mu sprawozdania finansowe. Przedsiębiorca nie będzie też mógł zamknąć interesu bez zgody ministra

Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło trzecią wersję ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa przez przedsiębiorców. I choć resort uwzględnił trochę uwag z konsultacji, to i tak proponowane przepisy budzą ogromne kontrowersje.

Za strategiczne z punktu widzenia państwa uznano aż 15 branż, w tym: producentów broni, samochodów, producentów map, a także telekomy, nadawców telewizyjnych i radiowych, firmy farmaceutyczne. Przedsiębiorstwa z tych sektorów zostaną wpisane do specjalnego rejestru i będą musiały pomagać armii w czasie mobilizacji zarządzonej przez prezydenta. A w czasie wojny - udostępnić wojsku swoją infrastrukturę (np. telekomy) czy sprzęt (firmy motoryzacyjne).

Ale także w czasie pokoju będą miały nowe obowiązki. Chodzi o art. 13 projektu ustawy, którego skasowania domagają się przedsiębiorcy. Przewiduje on, że co pół roku będą musieli raportować ministrowi o stanie finansowym swoich biznesów i ich potencjale obronnym. Do tego dojdzie konieczność uzyskiwania zgody od resortu na wiele komercyjnych działań - od drobnych, jak przekazanie prze firmę darowizny, po poważne (np. przeniesienie siedziby spółki za granicę) .

Lewiatan, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji oraz Krajowa Izba Gospodarki Elektronicznej i Telekomunikacji wspólnie apelują: "Przepis ten ingeruje w konstytucyjnie chronione wartości: swobodę działalności gospodarczej oraz prawo własności". I dalej tłumaczą: "Wszystkie decyzje właścicielskie i biznesowe największych przedsiębiorców będą musiały być uzgadniane z właściwym ministrem, który de facto będzie mógł je zablokować. Uzyska on bezpośredni wpływ i narzędzie nacisku na istotne z punktu widzenia strategicznego spółki w kraju".

- Dziś wykaz przedsiębiorców, którzy nie mogą odmówić realizacji zadania obronnego, liczy blisko 200 pozycji. I to już jest sporo. Nowe prawo nie przewiduje dla przedsiębiorców żadnej możliwości odwołania się od decyzji o wpisaniu na taką listę - ostrzega Krzysztof Kajda, dyrektor departamentu prawnego w Konfederacji Lewiatan.

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

A4

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.