Cybertarcza pozbawiona twardości
BEZPIECZEŃSTWO Bez silnej pozycji Ministerstwa Cyfryzacji, bez konkretnego budżetu, bez precyzyjnie określonych kompetencji. Nowa strategia ochrony polskiej cyberprzestrzeni rozczarowała ekspertów
Nie dość, że resort cyfryzacji (MC) spóźnił się z publikacją strategii obrony cyberprzestrzeni RP, to jeszcze nie zawarł w niej niemal żadnych konkretów. Pierwsza wersja dokumentu pojawiła się już rok temu. Wtedy założenie było jasne: to MC miało być koordynatorem strategiczno-politycznym ochrony sieci, ustalać politykę i cele do realizacji, proponować i wdrażać rozwiązania legislacyjne i oddziaływać prawnie na inne instytucje. To do niego miało należeć opracowanie wieloletnich programów działania i koordynowanie współpracy międzynarodowej. Z tych planów prawie nic nie zostało. Jak mówi jeden z ekspertów, to strategia z wybitymi zębami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.