Sami żołnierze nie wystarczą, aby wojsko podniosło swoją zdolność bojową
Nie ma szans, aby nasza armia urosła do 150 tys. żołnierzy jeszcze w tej kadencji Sejmu, co obiecał były szef MONnieznane / fot. fot. Wojciech Stróżyk/Reporter
2 października 2018
2 października 2018
Liczba zawodowych wojskowych jest największa od lat i wynosi 102,6 tys. Od 2015 r. przybyło ich ok. 5 tys. Znacznie gorzej jest z nowym sprzętem
Na koniec sierpnia w wojsku było 19,5 tys. oficerów, 37,3 tys. podoficerów oraz prawie 46 tys. szeregowych. W ubiegłym roku w armii było o tysiąc mundurowych mniej, a dwa lata temu służyło 98,6 tys. zawodowców. W latach 2013–2015 było to zaledwie 96–97 tys., tak więc od czasów rządów PO liczebność armii wzrosła o ok. 5 proc. W tym czasie nieco ubyło oficerów (ok. 500), za to znacząco przybyło szeregowych (ok. 5 tys.). Poważnie brakuje jednak generałów.
Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.