Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa rosomaki ministra Błaszczaka

Minister Błaszczak świetnie opanował sztukę ogłaszania kolejnych „historycznych” osiągnięć
Minister Błaszczak świetnie opanował sztukę ogłaszania kolejnych „historycznych” osiągnięćembuk-importer
10 września 2019

Ś migłowce, czołgi, wozy bojowe, uzbrojenie wszelkiej innej maści. W ubiegłym tygodniu można było podziwiać, ba – nawet kupić taki sprzęt podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Impreza regularnie przyciąga producentów, wojskowych i polityków. Także w tym roku do Kielc zawitali prezydent Andrzej Duda i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Ten drugi, korzystając z okazji, zapowiedział kupno stacji radiolokacyjnych Bystra za ponad 600 mln zł i dwóch (tak, dwóch) wozów dowodzenia Rosomak. – W kraju, gdzie faktycznie kupuje się uzbrojenie, na podpisanie umowy o dwóch wozach pewnie nie ściągnięto by nawet generała. U nas mamy ministra – komentowano w kuluarach. Trudno się z tym nie zgodzić.

Minister Błaszczak bardzo dobrze opanował sztukę ogłaszania kolejnych „historycznych” osiągnięć. Na kieleckiej imprezie zapowiedziano, że wystąpimy o ofertę na zakup pięciu używanych samolotów transportowych i 60 wyrzutni do pocisków przeciwpancernych. To, że do podpisania umowy może dojść za kilka czy nawet kilkanaście miesięcy, nieważne. Ważne, że w kampanii poszedł przekaz: unowocześniamy armię. Jeśli jednak spojrzy się za zasłonę PR, to w walce o lepszy sprzęt wojsko zdecydowanie przegrywa.

Pozostało 84% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.