Kradzież bankomatowa bez legislacyjnej reakcji
Nie ma potrzeby zmieniania przepisów w związku ze zjawiskiem cash trappingu. Skala wyłudzeń jest niewielka, a kłopotem są niedoskonałości rozwiązań technicznych w bankomatach i niewystarczająca wiedza Polaków, nie zaś brak stosownych przepisów. To reakcja Ministerstwa Finansów na poselską interpelację, w której parlamentarzyści spytali o potrzebę utworzenia nowych regulacji.
Cash trapping to rodzaj oszustwa bankowego przy wykorzystaniu bankomatu. Polega na tym, że złodzieje umieszczają w urządzeniach listwy pokryte klejem, do których przylepiają się wypłacane banknoty. W efekcie wypłacająca osoba nie dostaje do ręki pieniędzy i z reguły jest przekonana, iż bankomat jest zepsuty. Gdy odchodzi, pojawia się złodziej, który wie, jak wyciągnąć bilety Narodowego Banku Polskiego.
W połowie lipca o cash trappingu poinformował swoich klientów jeden z największych banków na rynku, Santander.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.